... listopada 28, 2025 Dziś mój kryzys miał kryzys. Masakra nie dzień.Bilans (28.11.2025)Kcal zjedzone: 770Kcal spalone: 1000 podstawa + 81 z ćwiczeń, czyli 1081Woda: +/- 1000ml Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Kot europejski30 listopada 2025 04:37Dlaczego uważasz, że masakra dzień? Bardzo ładny bilans i dużo spalonych kalorii:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziNewSkinnyMe1 grudnia 2025 05:09Kalorycznie nie było źle, kryzys psychiczno-emocjonalny 😏UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzMona30 listopada 2025 14:24Radzisz sobie dobrze. Jeśli dzień był masakrą, to obstawiam, że nie chodzi o dietę ani ćwiczenia. Bo moim zdaniem radzisz sobie spektakularnie!OdpowiedzUsuńOdpowiedziNewSkinnyMe1 grudnia 2025 05:11Dzięki 😁 kryzys psychiczno-emocjonalny. Ale już jest lepiej.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz
Dlaczego uważasz, że masakra dzień? Bardzo ładny bilans i dużo spalonych kalorii:)
OdpowiedzUsuńKalorycznie nie było źle, kryzys psychiczno-emocjonalny 😏
UsuńRadzisz sobie dobrze. Jeśli dzień był masakrą, to obstawiam, że nie chodzi o dietę ani ćwiczenia. Bo moim zdaniem radzisz sobie spektakularnie!
OdpowiedzUsuńDzięki 😁 kryzys psychiczno-emocjonalny. Ale już jest lepiej.
Usuń