Przejdź do głównej zawartości

...

 Dziś mój kryzys miał kryzys. Masakra nie dzień.

Bilans (28.11.2025)

Kcal zjedzone: 770

Kcal spalone: 1000 podstawa + 81 z ćwiczeń, czyli 1081

Woda: +/- 1000ml

Komentarze

  1. Dlaczego uważasz, że masakra dzień? Bardzo ładny bilans i dużo spalonych kalorii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorycznie nie było źle, kryzys psychiczno-emocjonalny 😏

      Usuń
  2. Radzisz sobie dobrze. Jeśli dzień był masakrą, to obstawiam, że nie chodzi o dietę ani ćwiczenia. Bo moim zdaniem radzisz sobie spektakularnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki 😁 kryzys psychiczno-emocjonalny. Ale już jest lepiej.

      Usuń

Prześlij komentarz